Bardzo mi miło powitać Was na stronie mojej pracowni! Pozwólcie, że opowiem parę słów o sobie.

Nazywam się Agnieszka Rozmysłowicz. Jestem architektem wnętrz i właścicielką marki VIANN Interior Design. Wraz z niezawodnym zespołem specjalistów dążę do tego, by spełniać Wasze marzenia. Marzenia o domu pięknym, ciepłym i wygodnym. Marzenia o eleganckim apartamencie. Marzenia o funkcjonalnej przestrzeni ułożonej niczym przegródki w pudełeczku…

Aby było to możliwe, kieruję się tymi zasadami:

  • Dojazd w każde miejsce

Jako jedna z nielicznych projektantek, przyjeżdżam do Inwestorów w każde miejsce Polski bez dodatkowych opłat.

Uważam, że nawiązanie nieraz wielomiesięcznej współpracy jest naprawdę dobrym powodem do podróży i pofatygowanie się w taką podróż żadną fatygą naprawdę nie jest. Chcę dokładnie obejrzeć Wasz przyszły dom, poczuć przestrzeń, zbadać każdy zakamarek i naprawdę dobrze go zmierzyć, by mieć pewność że niespodzianki zostaną ograniczone do minimum. A poznanie Was osobiście jest tego w 100% warte! 

  • Osobisty kontakt

Uwielbiam poznawać ludzi – bez tej cechy nie widzę sensu w tym zawodzie, bo to Wy jesteście kluczem do projektu. I choć prowadzę większość projektów z Inwestorami w dużej odległości od mojego biura, w niczym to nie przeszkadza. Poświęcam bardzo dużo czasu na rozmowy i nie limituję ich w żaden sposób. Im lepiej się poznamy, tym lepszy projekt dla Was zrobię i to naprawdę działa – większość koncepcji u nas jest akceptowana za pierwszym razem!

  • Stały rozwój

Projektuję wnętrza od 2015 roku. Studiowałam Architekturę Wnętrz, pracowałam pod okiem doświadczonych architektów, a w końcu w 2017 roku powołałam do życia własną markę.
Od tego momentu wszystko nabrało tempa. Branża gna do przodu, a ja razem z nią.
Stale biorę udział w szkoleniach i targach, prowadzę nadzory autorskie na budowach i uczę się od tych, którzy są specjalistami w swoich dziedzinach.
Wiedza i doświadczenie to nie coś, co jest dane raz na zawsze. To coś, co się stale zdobywa.

Wierzę w rozwój przez całe życie. Nie zatrzymuję się.

  • Solidni kontrahenci

Zapewniam własną, stałą i sprawdzoną ekipę wykończeniową oraz stolarza, którzy wykonują swoją pracę na najwyższym poziomie.

Współpracuję tylko ze sprawdzonymi wykonawcami i sklepami z wyposażeniem wnętrz. Polecam ludzi, których warto polecić. Uzgadniam z nimi detale, na których oni znają się najlepiej. Świetne zawiasy, właściwa przepustowość rur, dobrze dobrana moc grzewcza, oświetlenie odpowiedniej mocy i barwy? O jakości projektu nie decyduje tylko jego uroda. Współpracuję ze specjalistami, aby zadbać o każdy techniczny detal.

  • Terminowość

Koordynacja remontu wymaga współpracy specjalistów wielu branż zależnych jedni od drugich. Rezerwacje u ekip wymagają nieraz wielomiesięcznego oczekiwania. Dlatego termin to dla mnie świętość. Harmonogram projektu opracowujemy z odpowiednim “oddechem”, abyście mieli Państwo czas na przemyślenia i wprowadzenie zmian. Dzięki temu macie pewność, że zmieścimy się w założonych ramach czasowych, a ekipa nie będzie pomrukiwać z niecierpliwością.

  • Odpowiedzialność

Wykonuję projekty zgodnie ze sztuką budowlaną i przepisami prawa. Jako architekt wnętrz ponoszę odpowiedzialność za wszystko, co wyjdzie spod mojej ręki. Nawet przez sen nie zaprojektuję gniazdka nad wanną. Ale chyba nie będziecie mi wierzyć na słowo?
Gwarancję na to daję na piśmie. Nie boję się tego, ponieważ jestem pewna tego, co robię.
Na podstawie umowy zobowiązuję się do projektowania zgodnie z normami, przepisami, wiedzą branżową, a także dołożenia najwyższej możliwej staranności, zatem każde uchybienie choćby doszło do niego nieopacznie, podlega mojej odpowiedzialności finansowej – odszkodowawczej z tytułu nienależytego wykonania umowy. Która w końcu miała być wykonana na najwyższym poziomie, prawda?
Na szczęście nigdy do tego nie doszło, bo sprawdzam swoje projekty po 10 razy. Uff!

  • Ubezpieczenie

Szanuję to, że powierzacie mi Państwo swój budżet i chcecie czuć się bezpiecznie.

Na życzenie, a obowiązkowo zwłaszcza duże inwestycje prowadzone jako realizacje “pod klucz” są przeze mnie ubezpieczane od błędów projektowych i błędów nadzoru autorskiego w zakresie od 100 000 do nawet 2 000 000 zł.

 

  • Głowa pełna marzeń, nogi mocno na ziemi

Jestem marzycielką, artystką, pasjonatką. Poszukuję nietypowych rozwiązań i nie lubię słyszeć: “nie da się”. Drążę tak długo, aż będzie się dało. Rozumiem marzenia i zafiksowanie się na jakimś rozwiązaniu. Jeśli to możliwe, przeniosę góry, by to osiągnąć.
Czasem jednak trzeba zejść na ziemię i ten przykry obowiązek uświadomienia spada na architekta wnętrz. Nie projektuję nierealnych rozwiązań. Nie obiecuję rzeczy niemożliwych.

  • Pomoc na każdym etapie realizacji

Kiedy oddaję projekt, nie mówimy sobie jeszcze “do widzenia”. Niektóre pomysły wymagają weryfikacji w czasie prac remontowych, szczególnie stare budownictwo lubi zaskakiwać niespodziankami ukrytymi pod starymi powłokami, sufitami czy posadzkami. Mieszkania deweloperskie też potrafią zjeżyć włos na głowie. W takich przypadkach bardzo przydaje się nadzór autorski, ponieważ na wszelkie niespodzianki reaguję natychmiast.
Jeśli jednak nie zdecydowaliście się na nadzór autorski, nic straconego! Nigdy nie zostawiam Inwestorów na pastwę remontu.
Mnie również zależy na tym, aby wszystko poszło sprawnie, dlatego zawsze możecie na mnie liczyć.

Agnieszka Rozmysłowicz

 

Mieszkam w Katowicach. Swoją działalność koncentruję głównie na terenie Śląska, Krakowa oraz Warszawy chociaż moim największym marzeniem jest zamieszkać nad morzem. Z ogromną przyjemnością przyjmuję projekty nad Bałtykiem! Jeśli widzicie w moich projektach morskie odniesienia to nie przypadek.

Prywatnie jestem miłośniczką zwierząt. Uwielbiam uwzględniać w projektach przestrzeń dla Waszych pupili!

 

Mój ulubiony styl?

 

Lubię style, które wyrażają “to coś”, mają wyraźny zamysł i konsekwencję. Ciężko mi ograniczyć się do jednego. Nie projektuję tylko w jednym stylu, bo nie lubię się nudzić. Uwielbiam wyzwania!

 

Moim konikiem zdecydowanie są stare kamienice i lofty. Idealne wnętrze to paryska kamienica z zachowanymi sztukateriami, parkiet w jodełkę i… bardzo nowoczesne meble z elementami industrialnymi.

 

W swoim mieszkaniu w kamienicy połączyłam klasyczną kuchnię ze szprosami, sztukaterie, cegłę i beton. Jeszcze nie jest to paryski apartament, ale może kiedyś… 

 

Lubię łączyć przeciwieństwa, stare z nowym, matowe z błyszczącym, jasne z ciemnym, tanie z drogim.